Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przepisy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przepisy. Pokaż wszystkie posty

piątek, 26 maja 2017

Kulki kokosowo-jaglane

Jana już  znacie z innych deserów
tym razem nakulał kulek dla wielu.
Masa kokosowa to istna pychota
nie raz was na nią najdzie ochota.
W tym wszystkim jest to niesamowite, 
że tylko cztery składniki tu naliczę, 
a kulka w ustach się rozpływa, 
jakby ktoś cukru i masła nasypał.
Toż to bez cukru powiedział Jerzy,
lecz żodyn nie chciał jemu uwierzyć. 

Składniki (na ok 20 sztuk):

200 g = 1 szkl.kaszy jaglanej (=1/3 suchej kaszy jaglanej ugotowanej w 2/3 szklanki wody)
200 g pasty kokosowej (creamed coconut)*
150 g pasty z namoczonych daktyli 
+ sezam/wiórki kokosowe do obtoczenia (ok 100-150 g)

* Pastę można kupić w sklepach ze zdrową żywnością.

Wykonanie:

Kaszę jaglaną należy opłukać kilkukrotnie w ciepłej wodzie, aby wyzbyć się goryczki. Następnie ugotować w podanej ilości wody. Do ciepłej kaszy, dodać zgrubnie posiekaną pastę kokosową oraz pastę daktylową. Całość zmiksować blenderem do uzyskania gładkiej konsystencji. Warto poświęcić temu chwilę, po to aby uzyskać masę możliwie jak najbardziej aksamitną.
Gotową masę schłodzić w lodówce i kiedy stężeje na tyle, że nie będzie się kleić do rąk, uformować kulki i obtoczyć w bakaliach. Kulki należy trzymać w lodówce, ale plusem ich jest to, że nie są bardzo wrażliwe na temperatury pokojowe (nie rozpływają się aż tak bardzo).
Acha i są pyszne.

PS można dodać do środka każdej kulki mrożoną jagodę lub malinę, które następnie stopnieją i będą stanowiły smaczny akcent podczas spożywania deseru.

wtorek, 23 maja 2017

Jagielnik Chałwowa

Dla fanów słodyczy zdrowych,
a także i smaków chałwowych.
Ryszard Chałwow i jego szlagier
- jagielnik z wyjątkowym smakiem.
Niektórzy "kurz z cukrem" to nazywają,
ale najwidoczniej się na tym nie znają.
Tahina plus daktyle, i już to mamy
- duet w przepisach wielu wykorzystany.
Masa chałwowa w jego jagielniku,
pomysłów na nią jest bez liku.
Ozdobiona tym co pod ręką mamy,
ale my tu wam podpowiadamy,
jak wiórki czekoladowe wykonać,
lecz i bez tego będzie smakować.


Składniki na okrągłą formę ok 20 cm:

Spód:
- 100 g orzechów ziemnych
- 100 g sezamu
- 3 łyżki pasty daktylowej z namoczonych daktyli
- 2 łyżki kakao

Masa:
- 400g pasty daktylowej z namoczonych daktyli
- 300 g tahini
- 200 g oleju kokosowego nierafinowanego
- 400 g ugotowanej kaszy jaglanej (2 szkl) = 3/4 suchej kaszy ugotowanej w 1,5 szkl wody
- ziarenka z jednej laski wanilii (można pominąć)
- 100 g orzechów ziemnych*
- 100 g sezamu*

Czekolada do starcia:
- 80 g oleju kokosowego/masła klarowanego
- 50 g kakao
- 30 g pasty daktylowej

Wykonanie:

Spód:
Orzechy oraz sezam umieścić w blenderze i miksować do momentu, aż zaczną się ze sobą zlepiać. Przełożyć zmiksowane orzechy do miski, dodać pastę daktylową, kakao i zagnieść całość ręką. Wyłożyć na dnie blachy
* Orzechy występujące w spodzie oraz w masie jaglanej można zmiksować razem, a następnie połowę odłożyć do masy jaglanej.

Masa:
Kaszę jaglaną przepłukać w gorącej/ciepłej wodzie kilka razy, po to aby wyzbyć się goryczki. Następnie ugotować.
Jeśli nie miksowaliśmy orzechów z sezamem to należe to zrobić - do masy zmiksować do postaci prawie masła orzechowego.
Zmiksować pastę daktylową, olej kokosowy oraz orzechy wraz z wanilią. Dodać w międzyczasie kaszę jaglaną i miksować do uzyskania gładkiej konsystencji.  Polecam poświęcić tej czynności chwilę, jako, że masa jest całkiem bogata w tłuszcze (Ale dobre !) to struktura kaszy jaglanej nie będzie wyczuwalna. Masę przełożyć na przygotowany spód i schłodzić w lodówce. Kiedy masa stężeje zdjąć boki blaszki i  udekorować ciasto (u mnie na środku pistacje i starta czekolada własnej roboty oraz owoce)

Czekolada:
Olej rozpuścić, następnie zmiksować z całością składników - będzie miała postać grudkowatą, ale po zastygnięciu będzie taka o jaką nam chodziło. Wyłożyć na folii aluminiowej uformowaną do dowolnego kształtu (tak, żeby wygodnie było nam ją zetrzeć). Schłodzić w lodówce tak, żeby była twarda. Zetrzeć na tarce i użyć do dekoracji.

czwartek, 18 maja 2017

Puszyste Pancakes bez glutenu słodzone daktylami

Idealne na kolacje czy śniadanie
pancakes, najlepsze tahiną polane.
Puszyste, bez cukru i glutenu,
wciąż pyszne, gwarantuję każdemu.
Proponujemy na mące gryczanej,
lecz można też na innej lubianej.
Z sosem dowolnym, wedle uznania,
u nas Ryszard Chałwow się kłania.
Polewa Chałwowa robi robotę,
uwierz, nie zostawisz nic na potem.


Składniki na 6 sztuk:

- 2 jajka
- 100 g gorącej wody
- 100 g daktyli
- 80 g mąki gryczanej
- 25 łyżki  oleju kokosowego nierafinowanego
- pół łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/3 łyżeczki sody

Polewa Chałwowa (opcjonalnie):

- 100 g tahiny
- 40 g pasty daktylowej (można też miód)

Wykonanie:

Daktyle pozbawić pestek jeśli potrzeba, pokroić zgrubnie na mniejsze kawałki i zalać gorącą wodą. Odstawić na 15 min, następnie używająć blendera zmiksować całość  do uzyskania gładkiej pasty, dodając w międzyczasie olej kokosowy.  Następnie dodać jajka i miksować do uzyskania gładkiej konsystencji. Dodać pozostałe składniki, miksować jeszcze kilka sekund. Odstawić całość na 20 min, aby masa troszkę bardziej zgęstniała. Smażyć na patelni z kroplą tłuszczu lub bez, na średnim ogniu, pod przykryciem po ok. 2 min na każdą stronę - bardziej równomiernie ścina się ciasto i łatwiej jest nam przewrócić na drugą stronę.

Dodatkowo w kubeczku umieścić tahinę oraz pastę daktylową i wymieszać całość łyżką do połączenia się składników.

Podawać ze świeżymi owocami, bananem, syropem klonowym, na co mamy ochotę.

czwartek, 27 kwietnia 2017

Ciastka owsiane z polewą czekoladową z daktyli

Najprostsze ever ciastka owsiane
z daktylami, ale można też z bananem.
Grama cukru ani masła tu nie ma
Weźmiesz kęs i koniec, sycące jak cholera.

Składniki ( na 9-10 sztuk):

150 g daktyli,
sok z jednej pomarańczy,
150 g płatków owsianych,
sok z połowy cytryny,
skórka otarta z połowy pomarańczy,
skórka z 1/3 cytryny,
1/2 łyżeczki cynamonu

Wykonanie :

Umieścić w naczyniu daktyle i zalać ciepłą wodą, tak żeby woda ledwo przykryła daktyle. Kiedy namiękną, zblendować razem z wodą. Dodać wyciśnięty sok z owoców , przyprawy i wymieszać. Następnie dodać płatki owsiane i wymieszać całość łyżką. Odstawić na pół godziny.

Uformować płaskie ciasteczka. Piec 12 min w 180 stopniach.

Składniki na polewę (opcjonalnie):

150 g pasty daktylowej z namoczonych daktyli 
100 g oleju kokosowego
2 kopiaste łyżki kakao

Wykonanie polewy:

Polewę należy przygotować kiedy ciastka ostygną i nałożyć ją bezpośrednio po przygotowaniu.
Ciastka można posmarować tylko z jednej strony (wtedy zrobić z połowy składników)
Pastę daktylową wraz z olejem kokosowym pogrzać w rondelku, cały czas mieszając, do momentu połączenia się składników. Dodać kakao. - uwaga, bo całość się nie połączy - wytrąci się olej i bardziej zbita część. Za pomocą blendera zmiksować całość, do uzyskania gładkiej konsystencji.
Wystudzone ciastka posmarować raz z jednej strony, odstawić w chłodne miejsce na ok 15 min. Kiedy masa nie bedzie już lepić się do palców, obrócić ciastka na drugą stronę i posmarować z drugiej strony (jeśli druga część polewy za bardzo stężeje, można podgrzać ponownie i ponownie zblendować). Schłodzić w lodówce.

środa, 26 kwietnia 2017

Żel energetyczny

Jerzy aktywny niemal od urodzenia,
Rowery, kajaki, po Tatrach napiera,
bieganie, wspinanie, a nawet joga,
ciężko kalorie jest zbliansować.
Wybór ma każdy, w tym i Daktylow,
Pączek, baton lub owoców kilo ?
Cukry, syropy, chemię z etykiety,
zamienia nieustannie w zdrowe bajery.
Tym razem smakołyk dla biegaczy
- żel energetyczny każdego uraczy.


Składniki na ok 200g żelu:

150 g daktyli
1 cytryna
mała szczypta soli

Wykonanie:

Daktyle umieścić w naczyniu i zalać wodą do poziomu daktyli - odstawić na kilka godzin.
Można daktyle calać wrzątkiem i wtedy czas namaczania jest krótszy - ok pół godziny/godzina.
Całość zmiksować do uzyskania gładkiej konsystencji dodając w międzyczasie wyciśnięty sok z cytryny i sól.

Przechowywanie:

Ja używam opakowań po innych produktach dostępnych w sklepie - np po day up, ostatnio bardzo popularne. Dobrze się je myje nawet samą ciepłą wodą, pod warunkiem że myjemy je niedługo po spożyciu. Do umytych opakowań wtłaczam powietrze i zostawiam odkręcone na ok 3 dni do całkowitego wyschnięcia. Suche i czyte opakowania trzymam w zapasie w szafie.
Żel można przełożyć do tych opakowań np rękawem cukierniczym z cienką i długą końcówką, albo spóbować strzykawką z dużym przelotem.
Żeby zminimalizować ryzyko szybkiego zepsucia się żelu, unikałabym przekładania żelu do dopiero umytych opakowań.

Trwałość żelu ok 3 dni.

środa, 15 marca 2017

Jagielnik orzechowy

W kuchni mamy wiele duetów udanych.
a do tych najbardziej znanych,
należy na pewno z daktyli pasta
z masłem orzechowym, raczej rzecz jasna.
Dziś deser w postaci jagielnika
zrobiony przez Pana co się nazywa
Daniel Orzechow i będzie tu bywał,

pichcił i desery przygotowywał.


Składniki (na okrągłą blachę ok 23 cm)

Spód:
150 g masła orzechowego
150 g płatków jaglanych
2 łyżki pasty daktylowej
30 g kakao
60 g wody.

Masa jaglana:
3/4 szklanki kaszy jaglanej
1,5 szklanki mleka roślinnego, ewentualnie wody
200 g masła orzechowego
120 g masła klarowanego/oleju kokosowego
300 g pasty daktylowej z namoczonych daktyli
laska wanilii

Masa daktylowo-orzechowa:
200 g pasty daktylowej z namoczonych daktyli
60 g masła klarowanego/oleju kokosowego
120 g orzechów ziemnych solonych

Wykonanie:

Spód:
Wszystkie składniki  umieścić w misce i zagnieść. Jeśli masa będzie zbyt lepiąca, należy schłodzić ją w lodówce, aby płatki wchłonęły wodę. Następnie masę wyłożyć na dnie blachy.

Masa jaglana:
Kaszę jaglaną umieścić w sicie i przepłukać solidnie w ciepłej/gorącej wodzie ( płukać ok 5 minut) po to aby pozbyć się goryczki. Opłukaną kaszę umieścić w garnku, dodać wodę i gotować całość na małym ogniu do momentu, aż kasza wchłonie całą wodę, dodając w międzyczasie ziarenka z laski wanilii. Do ugotowanej, jeszcze ciepłej kaszy dodać masło klarowane/olej kokosowy, oraz pastę daktylową i zmiksować całość blenderem mozliwie najdokładniej. Na końcu dodać masło orzechowe i całość zmiksować do połączenia się składników. Masę wyłożyć na przygotowany wcześniej spód, schłodzić.

Masa daktylowo - orzechowa:
do pasty daktylowej dodać rozpuszczony tłuszcz i zmiksować blenderem. Następnie  dodać orzechy ziemne solone i wymieszać łyżką. Wyłożyć na wyłożoną, wystudzoną masę jaglaną.

Całe ciasto schłodzić ok 2-3 godzin w lodówce. Ciasto przetrzymywać w lodówce, jednak warto dodać, że nie "rozpływa się" aż tak bardzo kiedy stoi w temperaturze pokojowej.

poniedziałek, 13 marca 2017

Rolada Kokosowa

Jan Kokosow poznany już przy tarcie,
miał dziś w kuchni ponowne starcie.
Tym razem inny deser zaprezentował,
Masę kakaową z kokosem zrolował.
Elegancki zawijas, w przekroju ślimak
i poza lodówką można go trzymać!
Daktyle obecne, jak zawsze w składzie,

lecz inaczej nie powiemy o tej roladzie,
Jak to, że jest ona Kokosowa...

Składniki na roladę (ok 12 kawałków)

masa kakaowa:
150 g pasty z namoczonych daktyli
50 g masła
20-40 g wody **
75 g kakao
** wodę dodać stopniowo. dodanie jej ma na celu połączenie się składników. Jeśli 20 g będzie wystarczające, to nie dodawać więcej.

masa kokosowa:
200 g pasty kokosowej / creamed coconut ( do kupienia w sklepach ze zdrową żywnością)
150 g pasty daktylowej
200 g wiórków kokosowych

Wykonanie:

masa kakaowa:
rozpuścić w rondelku masło, dodać pastę kokosową, oraz kakao ( prawdopodobnie nie będzie się chciało połączyć) kiedy całość się trochę podgrzeje, dodać wodę i mieszać - masa zgęstnieje. Następnie należy schłodzić w lodówce lub zamrażarce - ok godziny, tak aby nie kleiła się do palców, a pozwalała się formować. Przed wyłożeniem masy należy ją rozwałkować na wymiary ok 20 cm x 25 cm.

masa kokosowa:
Pastę kokosową rozpuscić w rondelku, następnie dodać pastę daktylową, wymieszać składniki, na końcu dodać wiórki. - ostudzić.

Masę kokosową wyłożyć na przygotowaną wcześniej masę kakaową, tak aby ok 2 cm dłuższego brzegu zostało bez masy - aby można było skleić i "zamknać" roladę. Zrolować wzdłuż dłuższego brzegu, rozpoczynając od tej strony, która jest pokryta w całości masą, w kierunku brzegu bez masy.

Całość posypać wiórkami do ozdobienia i schłodzić w lodówce przez ok 2 godziny. Można ciasto przetrzymywać poza lodówką i nie powinno się "rozpłynąć".

niedziela, 12 lutego 2017

Shake Chałwowy

Jolanta Tahina partnerka Jerzego,
Nie znam duetu dopasowanego,
tak bardzo jak ta urocza para,
co w kuchni dzisiaj działa od rana.
Gesty pożywny jaglany napój,
tylko dla fanów chałwowego smaku :)

Składniki na dwie małe porcje (2x niepełna szklanka):

300 g mleka roślinnego niesłodzonego lub zwykłego,ewentualnie wody
100 g ugotowanej kaszy jaglanej
50 g tahini
60-80 g pasty daktylowej (ilością manewrować wedle upodobania

Wykonanie:

Wszystkie składniki zmiksować do uzyskania gładkiej konsystencji.

Sernik słodzony daktylami

Sernik to ciasto powszechnie lubiane,
ilości dokładne, w kuchni polskiej zapisane.
Panie Daktylow, czy Pan podoła?
Pomyślał, plan opracował zgoła.
Dodawał, notował ciągle smakował,
pierwiastki wyciągał, skład obrachował.
Upiekł wszystko jak przy klasyku,
podczas krojenia oniemiał z zachwytu.
Mimo iż cukru w tym cieście nie znajdziesz,
inaczej jak sernik tego nie nazwiesz ! 

Składniki na blachę ok 20 cm :

spód:
60 g sucharów (u mnie pieczywo chrupkie żytnie)
100 g orzeszków ziemnych
2 łyżki masła klarowanego/oleju kokosowego
1 łyżka pasty z namoczonych daktyli

masa:
1 kg twarogu ( u mnie tłusty wiejski z bazaru)
1 puszka mleka kokosowego schłodzonego 2 dni w lodówce - stała część (tj ok 230 g stałej części)
300 g pasty z namoczonych daktyli
6 jajek
3 łyżki  mąki ziemniaczanej

czekolada: 
180 g pasty z namoczonych daktyli
80 g wody kokosowej (wykorzystać tą z puszki)
60 g masła klarowanego/oleju kokosowego
60 g kakao

Wykonanie: 

spód:
Suche składniki zmiksować blenderem, na drobny pył. Dodać masło, pastę i zagnieść ręką całość. Wyłożyć na dnie blachy.

masa:
Twaróg, wcześniej przygotowaną pastę daktylową oraz stałą część mleka kokosowego umieścić w misce. Przy pomocy blendera zmiksować całość do połączenia się składników. Wciąż miksując, dodać jajka, wbijając je pojedynczo. Na koniec dodać mąkę ziemniaczaną. Przełożyć do blachy.


Piec 20 min w nagrzanym do 175 stopni piekarniku, następnie zmniejszyć temperaturę do 120 stopni i piec jeszcze godzinę. Po tym czasie wyłączyć piekarnik i pozwolić sernikowi stygnąć powoli wraz z piekarnikiem.

polewa:
Wcześniej przygotowaną pastę daktylową, zmiksować wraz z wodą kokosową. Wciąż miksując dodać rozpuszczony olej kokosowy i  kakao. Schłodzić w lodówce. Kiedy polewa stężeje, rozwałkować ją pomiędzy dwoma arkuszami papieru do pieczenia do rozmiarów większych niż średnica ciasta. Następnie wyłożyć na wystudzone ciasto.

środa, 8 lutego 2017

Ciasto kokosowo-jaglane z czarną porzeczką i czekoladą

Kasza jaglana składnikiem deserów
zblendowana idealna do wielu kremów.
Jan Kokosow jaglanki jest fanem
dodając swej pasty łyżek pare
smaku nadaje i aksamitnej konsystencji .
Niejednego to połączenie zachęci.
Dla tych, co lubią smaków przenikanie,
polecę czarnych porzeczek dodanie.
Panie Janie, co pan zapoda?
Ah, dziś będzie tarta Kokosowa!
Jaglana nie wymagać będzie trudu,
Jak zawsze pyszna, bez grama cukru.

 Składniki na formę do tarty (ok. 23 cm):

spód:
2 szkl. wiórków kokosowych
1 szkl. słonecznika
1 czubata łyżka kakao
1,5-2,5 czubate łyżki pasty daktylowej z namoczonych daktyli
30 g mocnego alkoholu (rum, whisky, brandy)

masa:
1 szkl. kaszy jaglanej
2 szkl. wody
1 opakowanie (200g) pasty kokosowej (creamed coconut)*
1 puszka mleka kokosowego ponad 17% tłuszczu, - schłodzonego w lodówce przez 2 dni  - tylko stała część
400 g pasty kokosowej z namoczonych daktyli
1 szkl. mrożonych porzeczek (jagody, borówki też będą świetne) **

polewa:
- 100 g dobrej jakości czekolady gorzkiej
- 80 g wody kokosowej, odlanej z puszki
- 2 łyżki alkoholu

*Creamed coconut można dostać w sklepie ze zdrową żywnością. Polecam każdemu, bo jest to dobrej jakości składnik (100% kokosa), uniwersalny przy wielu deserach, którego wykorzystanie przedstawię na blogu nie raz.

** Mrożone owoce będą lepsze, bo zachowają swój kształt w cieście podczas rozprowadzania masy. Oczywiście świeże też się sprawdzą, tylko radzę delikatnie się z nimi obchodzić.

Wykonanie:

Spód:
Wiórki i słonecznik zmiksować za pomocą blendera na drobny pyłek. Przełożyć do miski. Dodać kakao, alkohol oraz 1,5 łyżki pasty daktylowej. Wymieszać, najlepiej ręką. Jeśli masa wciąż nie będzie się kleić, dodać jeszcze trochę pasty. Prawidłowo wykonana masa nie powinna się kleić do rąk.
Masę wyłożyć na blasze, tak aby sięgała także brzegu jej ścianek. Wyłożyć owoce na dnie.

Masa
Kaszę jaglaną opłukać pod gorącą wodą, kilkukrotnie - płukać pod strumieniem nawet ok 2 min. Jest to koniecznie, aby pozbyć się goryczki, która będzie wyczuwalna, jeśli nie przepłukamy kaszy = ciasto będzie mniej smaczne. Kaszę najlepiej płukać na sitku z drobnymi oczkami, tak aby później móc odcedzić całą wodę.
Opłukaną kaszę umieścić w garnku, dodać 2 szklanki wody i gotować na małym ogniu pod przykryciem do momentu, aż "kasza namoknie" całą  wodą.
Do ciepłej kaszy dodać pastę kokosową oraz stałą część mleka kokosowego.
Kiedy kokosowe składniki rozpuszczą się w ciepłej kaszy, dodać pastę daktylową i miksować masę możliwie jak najdłużej, aby konsystencja była jak najbardziej kremowa - ja blenduję całość ok. 10 min. Masę przełożyć do blachy, następnie schłodzić.

Polewa
W małym rondelku umieścić czekoladę i wodę kokosową. Podgrzać całość na małym ogniu, mieszając cały czas, do momementu rozpuszczenia się czekolady. Następnie zdjąć z ognia i wciąż mieszając, dodać alkohol. Kiedy polewa trochę ostygnie, wylać ją na wierzch ciasta. Udekorować.

Schłodzić w lodówce ok 3-4 godzin, najlepiej całą noc. Ciasto w tym czasie stężeje i będzie ładniej się okroić.

niedziela, 5 lutego 2017

Ciasto czekoladowe z batatów pokryte kremem z mascarpone

 Zdrowych wersji brownie wiele powstało,
lecz nie każde jest bliskie oryginału.
Masła, cukru, czekolady tona,
zdrowy zamiennik tego nie pokona.
Nie nazwę tego brownie na siłę,
mimo, że wilgotne, w smaku miłe,
mięciutkie, do tego skład wypasiony,
wiem, że i tak będziesz zadowolony.

Składniki (na okrągłą blachę - tortownicę) :

Ciasto:
450 g puree z batatów * (3 duże bataty)
3 duże jajka
120 g masła klarowanego
70 g gorzkiego kakao
200 g pasty z daktyli (pasta z namoczonych daktyli)
2 czubate łyżki mąki kokosowej
laska z jednej wanilii/łyżeczka ekstraktu z wanilii
2 łyżeczki sody oczyszczonej
szczypta soli
+ kakao, płatki migdałowe do dekoracji ( u mnie jeszcze ok. 2 łyżek tahini)
* bataty pokroić na 4 części i upiec w piekarniku w 180 stopniach do miękkości ( ok 30-40 min). Następnie obrać ze skórki i zmiksować.

Krem:
200 g mascarpone
100 g pasty z daktylowej ( z namoczonych daktyli)

Wykonanie:

Ciasto:
Zmiksować pure z batatów wraz z pastą daktylową oraz rozpuszczonym wcześniej masłem klarowanym do połączenia się składników.
Wciąż miksując dodać jajka sodę, sól oraz wanilię
Na koniec dodać kakao wraz z mąką kokosową i wymieszać masę łyżką.
Przełożyć do blachy nasmarowanej tłuszczem (np. masłem klarowanym), piec w 185 stopniach przez 30 min.

Krem:
 Przygotowaną wcześniej pastę wymieszać w naczyniu z serkiem mascarpone. Wyłożyć na wystudzone ciasto, udekorować. Schłodzić w lodówce.

[1] Inspiracja z paleosmak.pl

piątek, 3 lutego 2017

Eggnog

Żółtka są zdrowe, nie zaprzeczy nikt,
Cholesterol zły, to przecież jest mit.
Czemu by nie zjeść więc kogla mogla,
Ah, bo cukier? Z daktylami można.
Tym razem coś więcej niż kogel mogel,
Eggnoga zrób wieczorem i sobie polej.
Napój mleczny, jajeczny z aromatem,
Jeszcze zatęsknisz za tym klimatem.

Składniki na 2 duże porcje:

- 600 ml mleka ( U mnie roślinne bez cukru. Gdybym miała dobrej jakości mleko wiejskie niepasteryzowane, to bym użyła takiego.)
- 100 g pasty daktylowej
- 4 duże żółtka / 5 mniejszych,
- 1 łyżeczka cynamonu,
- pół łyżeczki gałki muszkatołowej,
- ziarenka z jednej laski wanilii,
- 30 g rumu
- 1,5 łyżeczki masła klarowanego lub oleju kokosowego extra virgin.

Wykonanie:

Mleko wraz z przyprawami oraz masłem/olejem podgrzać w garnuszku do momentu aż będzie bliskie zagotowania się. Zdjąć z ognia.
Przy użyciu blendera zmiksować żółtka wraz z pastą daktylową, do powstania jasnej napowietrzonej masy. Wciąż miksując wlać mleko, a następnie rum. Należy podawać schłodzone (czas chłodzenia ok. kilku godzin/całą noc), choć przyznam, że mi smakuje
także na ciepło.

[1] Inspiracja przepisem od Eggspertów z Kotliny Natury - pozdrawiam :)

czwartek, 2 lutego 2017

Krem kakaowo-kawowy ze szczyptą rumu

Awokado tłuste i zielone,
zdrowym wpływem osławione.
Raz blog wegAnki wpisem zanęcił,
zainpirowany Jerzy krem więc ukręcił,
Awokado, kako, do tego kawa,
pasta z daktyli, rum też się nada!
Wyraźny smak, wręcz deserowy,
Przysmak elegancki, a przy tym zdrowy.

Krem raczej nie na kanapek, ale jako intrygujący akcent przy ciastach, deserach w słoiku, lodów, albo do jedzenia łyżką. Inspirowane blogiem wegAnki.

Skład na ok 250 ml:

- 1 dojrzałe awokado
- 2-3 łyżki pasty daktylowej (dodać dwie, szkosztować, w razie potrzeby dodać trzecią)
- 1 łyżka kakao
- 4-5 łyżek zaparzonej kawy (płynu)
- 1-1,5 łyżki rumu (opcjonalnie, choć wg mnie warto)

 

Wykonanie:

Całość zmiksować na gładki krem.
Przechowywać szczelnie w lodówce. najlepiej spożyć tego samego dnia, ze względu na to, że rum ucieka :)

Trufle kokosowo-cytrynowe w pistacjach

Trufle trufelki, kuleczki z mocą,
przychodzą dla aktywnych z pomocą.
Kokosa z daktylem przegryza cytryna,
w dodatku kula w pistacjach opływa.
"Pyszne są" wszyscy tak powiadają,
faktycznie, w ustach się rozpływają.
Proste jak wszystko u Daktylowa,
śmiało, możesz je teraz spróbować.


Składniki na 6 sztuk:

- 130 g daktyli lub gotowej pasty daktylowej (różnice w rodzajach past wyjaśniam tu)
- 90 g mleka roślinnego bez cukru (ewentualnie wody)
- skórka z jednej cytryny
- sok z cytryny - 10 g
- 90 g oleju kokosowego extra virgin
- bakalie do obtoczenia (ok 40 g), u mnie pistacje,bo ładnie się komponują kolorystycznie, ale mogą być też np wiórki kokosowe, płatki migdałowe.

Wykonanie:

Daktyle umieścić w blenderze  ( najlepiej w małym, stojącym pojemniku blendera z rozrabniaczem), zalać mlekiem roślinnym, następnie zmiksować je wstępnie i odstawić na kilkanaście minut,aby jeszcze namiękły. Zmiksować do możliwie najlepszego rozdrobnienia daktyli - ma powstać mokra pasta.
W międzyczasie dodać skórkę i sok z cytryny.
Olej kokosowoy rozpuścić i dodać do daktyli. Miksować całość, aby powstała możliwie najbardziej gładka masa.
Masę przełożyć do miski i schłodzić w lodówce/zamrażarce tak długo, żeby można było formować kule - ma nie lepić się do palców.
Pokruszyć bakalie.
Następnie za pomocą łyżeczki dozować ilość masy, ukulać, obtoczyć w bakaliach. Przechowywać w lodówce.

środa, 11 stycznia 2017

Kulki Chałwowa


Daktylow za małżonką się już rozgląda,
Ta za chuda, a ta miłości nie godna.
Raz jedna robota się jemu trafiła,
Nazywa się panna – Jolanta Tahina.
Szmery bajery i inne skecze
To jak chałwa smakuje przecie !
W dodatku bez cukru, powiedział Jerzy
Lecz żôdyn nie chciał jemu uwierzyć.
Smak prawdziwy, każdemu znany.
Romans ewidentnie jest udany.
Żartów z chłopaków nigdy dość,
Ryszard Chałwow.. to jest gość !


No i masz babo chałwę. Dla niektórych smakuje jak kurz z cukrem, a dla innych to najlepszy słodycz świata. Skład sklepowych nie zachęca do kupienia – cukier, tłuszcze utwardzone. Tradycyjne przepisy podają, żeby zrobić ją na miodzie, ale trzeba go podgrzewać przez długi czas, więc moim zdaniem szkoda miodu.

U nas przepis na chałwowe kulki Daktylowa / daktylowe kulki Chałwowa !

Składniki (na ok. 6 kulek) :

- 100 g pasty daktylowej twardej, plastycznej (sklepowej, pakowanej próżniowo)
- 100 g tahini (używam kupnej, bo mi bardziej smakuje niż robiona samemu )
- 1 laska wanilii
- 1 płaska łyżeczka kakao

Wykonanie:

- Zmiksować tahinę wraz z pastą daktylową, do połączenia się składników i uzyskania gładkiej konsystencji. W międzyczasie dodać do tego ziarenka z laski wanilii.
- Odjąć 1/3 powstałej masy chałwowej, dodać do niej kakao i zagnieść.
- Bardzo zgrubnie połączyć dwie masy, następnie odrywać kawałki i formować pyszne kulki.

wtorek, 10 stycznia 2017

Krem czekoladowy (najlepszy)


Klasyk klasyków. Rozpoczął moją przygodę ze zdrowymi słodyczami. Testowałam różne warianty, ale
 ten jest najlepszy. Nie z nerkowców, nie z włoskich, nie z laskowych, tylko ten - z prażonym słonecznikiem. Choć serce mnie zawsze boli, kiedy pozwalam sobie na prażenie ziaren. Niestety, ale słodycze zawierające orzechy, oleje orzechowe, mąki orzechowe, które podda się działaniu wysokiej temperatury przestają być zdrowe. Ten krem jest moim małym wyjątkiem, w pozostałych przypadkach staram się unikać prażenia.

Składniki na ok. 1 szklankę kremu :

- 300 g pasty daktylowej mokrej
- 200 g słonecznika
-1 kopiasta łyżka kakao 

Wykonanie:

- Słonecznik podprażyć na patelni, odstawić do wystudzenia.
- Zmiksować słonecznik możliwie dokładnie - mi udaje się uzyskać plastyczne masło słonecznikowe.
- Dodać pastę daktylową, oraz kakao i zmiksować całość.

Można w lodówce trzymać ok 1,5 tygodnia.

Pasta daktylowa

Pasta daktylowa jest uniwersalna,
w każdym  przepisie wykorzystywalna.
Przedstawiam Wam dziś tę podstawę,
byście mogli używać za każdym razem !


Można ją przygotować na prawie 2 sposoby, a na 3 można ją kupić. 

1.Kupna - często pakowana próżniowo, o mniejszej ilości wody przez co jest bardzo plastyczna. Idealna do deserów, w których potrzebujemy zbitej konsystencji, a dodajemy względnie dużo mokrych składników. Dobrze się sprawdza jako spód do ciasta, lub przy robieniu błyskawicznych bakaliowych batoników. Idealna do robienia chałwy. 
Kupna pasta w słoiczku będzie bardziej rzadka, a poza tym możemy ją sobie zrobić sami :

2.Wykonanie domowej pasty daktylowej:

- Po usunięciu pestek, daktyle umieścić w naczyniu i zalać ciepłą/gorącą wodą - odstawić na ok pół godziny - godzinę, po to aby namiękły. Ilość wlanej wody - do poziomu daktyli w naczyniu.
- Niedbale odlać wodę ( tzn.odlać całość lub większą część)* i zmiksować całość do uzyskania gładkiego musu.
* Zależy od tego co chcemy robić. Jeśli pastę chcemy wykorzystać do kremu, żelu energetycznego, napoju - możemy wody w ogóle nie odlewać. Uzyskamy wtedy pastę o mokrej konsystencji, ale wciąż bardzo słodką. Jeśli zaś mamy w planach robić słodkości, które będziemy później formować - np trufle, to warto zrobić gęstą pastę, czyli odlać cały nadmiar wody i następnie zmiksować namoczone daktyle. Warto poświęcić temu chwilę i upewnić się, że nie ma grudek.

Domową pastę można przechowywać w lodówce na pewno ok. 1,5 tygodnia, być może dłużej, ale tego jeszcze nie sprawdzono :)

poniedziałek, 9 stycznia 2017

Klasyczne czekoladowe trufle z rumem



Ciężko mówić o klasyce trufli, robiąc je bez masła, cukru i czekolady ;-). Mam dziś przyjemność publikować pierwszego posta, więc potraktujcie te trufle jako zachętę do zaglądania na bloga, na którym rezygnuje się z cukru, a zastępuje go daktylami, robi się desery, na które większość powie "nie ma bata że to bez cukru, oszukuje mnie..". Okazuje się, że słodkie pyszności wcale nie muszą wychodzić, tylko i wyłącznie w towarzystwie białego słodkiego proszku.

Składniki  (na ok. 10 sztuk) :
- 100 g  masła klarowanego lub oleju kokosowego bezzapachowego
- 2 kopiaste łyżki kakao
- 2 łyżki wody
- 50 ml rumu 
 + kakao do obtoczenia


Wykonanie:
 Olej wraz z pastą daktylową umieścić w rondelku i podgrzewać mieszając na ogniu, to momentu, aż zacznie się gotować. 
Dodać  kakao i mieszać kilkanaście sekund ( nie będzie się chciało ze sobą połączyć, ale spokojnie, spokojnie uda nam się :) ). Wciąż podgrzewając i mieszając, dodać wodę. Następnie zdjąć z ognia, zblendować całość, dodając w międzyczasie alkohol.
Ostudzić, a następnie schłodzić w lodówce (wystarczy ok godziny). Masa ma nadawać się do kulania trufli, czyli nie kleić się do rąk.
Ulukać trufle, obtoczyć w kakao, pięknie opakować, zjeść lub poczęstować bliskich, nie mówiąc początkowo, że to bez cukru ;-)